W nowym badaniu naukowcy odkryli, że nowy lek oparty na składniku ekstraktu z pestek winogron może skutecznie wydłużyć życie i poprawić zdrowie myszy.
Badanie opublikowane w czasopiśmie Nature Metabolism stanowi podstawę dalszych badań klinicznych mających na celu ustalenie, czy te efekty uda się odtworzyć u ludzi.
Starzenie się jest kluczowym czynnikiem ryzyka wielu chorób przewlekłych. Naukowcy uważają, że jest to częściowo spowodowane starzeniem się komórek. Dzieje się tak, gdy komórki nie są już w stanie pełnić swoich funkcji biologicznych w organizmie.
W ostatnich latach naukowcy odkryli klasę leków zwanych senolitykami. Leki te mogą niszczyć starzejące się komórki w modelach laboratoryjnych i zwierzęcych, potencjalnie zmniejszając częstość występowania chorób przewlekłych, które pojawiają się wraz z wiekiem i wydłużając życie.
W tym badaniu naukowcy odkryli nowy senolityk będący składnikiem ekstraktu z pestek winogron, zwany proantocyjanidyną C1 (PCC1).
W oparciu o wcześniejsze dane oczekuje się, że PCC1 przy niskich stężeniach będzie hamował działanie komórek starzejących się, a przy wyższych stężeniach będzie selektywnie niszczył komórki starzejące się.
W pierwszym eksperymencie poddano myszy subletalnym dawkom promieniowania w celu wywołania starzenia się komórek. Jedna grupa myszy otrzymała następnie PCC1, a druga grupa otrzymała nośnik zawierający PCC1.
Naukowcy odkryli, że po wystawieniu myszy na działanie promieniowania zaczęły rozwijać się u nich nieprawidłowe cechy fizyczne, w tym duża ilość siwych włosów.
Leczenie myszy PCC1 znacząco zmieniło te cechy. Myszy, którym podano PCC1, miały również mniej komórek starzejących się i mniej biomarkerów związanych z komórkami starzejącymi się.
Ostatecznie, myszy napromieniowane miały gorszą sprawność i siłę mięśni. Jednak sytuacja zmieniła się u myszy otrzymujących PCC1, które miały wyższy wskaźnik przeżywalności.
W drugim eksperymencie naukowcy wstrzykiwali starzejącym się myszom PCC1 lub nośnik co dwa tygodnie przez cztery miesiące.
Zespół odkrył dużą liczbę komórek starzejących się w nerkach, wątrobie, płucach i prostacie starych myszy. Jednak leczenie PCC1 zmieniło sytuację.
U myszy leczonych PCC1 zaobserwowano również poprawę siły chwytu, maksymalnej prędkości chodzenia, wytrzymałości w zwisie, wytrzymałości na bieżni, poziomu codziennej aktywności i równowagi w porównaniu do myszy, którym podano wyłącznie nośnik.
W trzecim eksperymencie naukowcy przyjrzeli się bardzo starym myszom, aby sprawdzić, jak PCC1 wpływa na długość ich życia.
Stwierdzono, że myszy leczone PCC1 żyły średnio o 9,4% dłużej niż myszy leczone nośnikiem.
Co więcej, mimo dłuższego życia, u myszy leczonych PCC1 nie zaobserwowano wyższej zachorowalności związanej z wiekiem w porównaniu z myszami leczonymi nośnikiem.
Podsumowując wyniki, autor korespondencyjny, profesor Sun Yu z Szanghajskiego Instytutu Żywienia i Zdrowia w Chinach, wraz ze współpracownikami, powiedział: „Niniejszym przedstawiamy dowód na to, że [PCC1] ma zdolność do znacznego opóźnienia dysfunkcji związanych z wiekiem, nawet jeśli jest przyjmowany”. w późniejszym okresie życia, ma duży potencjał w zakresie zmniejszania chorób związanych z wiekiem i poprawy wyników zdrowotnych, otwierając tym samym nowe możliwości dla przyszłej medycyny geriatrycznej w celu poprawy zdrowia i długowieczności.
Dr James Brown, członek Aston Center for Healthy Aging w Birmingham w Wielkiej Brytanii, powiedział w wywiadzie dla Medical News Today, że wyniki dostarczają dalszych dowodów na potencjalne korzyści płynące ze stosowania leków przeciwstarzeniowych. Dr Brown nie brał udziału w ostatnich badaniach.
„Senolityki to nowa klasa związków przeciwstarzeniowych, powszechnie występujących w naturze. Niniejsze badanie pokazuje, że PCC1, wraz ze związkami takimi jak kwercetyna i fisetyna, jest w stanie selektywnie zabijać komórki starzejące się, jednocześnie pozwalając młodym, zdrowym komórkom zachować dobrą żywotność”.
„W badaniu tym, podobnie jak w innych badaniach w tej dziedzinie, analizowano wpływ tych związków na gryzonie i inne organizmy niższe, dlatego potrzeba jeszcze wiele pracy, zanim będzie można określić działanie przeciwstarzeniowe tych związków u ludzi”.
„Senolityki z pewnością rokują na miano wiodących leków przeciwstarzeniowych w fazie rozwoju” – powiedział dr Brown.
Profesor Ilaria Bellantuono, profesor starzenia się układu mięśniowo-szkieletowego na Uniwersytecie w Sheffield w Wielkiej Brytanii, zgodziła się w wywiadzie dla MNT, że kluczowym pytaniem jest, czy te wyniki można powtórzyć u ludzi. Profesor Bellantuono również nie brała udziału w badaniu.
„Badanie to uzupełnia zbiór dowodów na to, że oddziaływanie na starzejące się komórki lekami, które selektywnie je zabijają, zwanymi „senolitykami”, może poprawiać funkcjonowanie organizmu w miarę starzenia się i zwiększać skuteczność leków chemioterapeutycznych w leczeniu raka”.
„Należy zauważyć, że wszystkie dane w tym obszarze pochodzą z modeli zwierzęcych – w tym konkretnym przypadku z modeli mysich. Prawdziwym wyzwaniem jest sprawdzenie, czy te leki są równie skuteczne [u ludzi]. Obecnie nie ma dostępnych danych”, powiedział profesor Bellantuono, a badania kliniczne dopiero się rozpoczynają.
Dr David Clancy z Wydziału Biomedycyny i Nauk Biologicznych Uniwersytetu Lancaster w Wielkiej Brytanii powiedział MNT, że poziomy dawek mogą stanowić problem przy stosowaniu wyników u ludzi. Dr Clancy nie brał udziału w ostatnich badaniach.
„Dawki podawane myszom są często bardzo duże w porównaniu z tym, co ludzie mogą tolerować. Odpowiednie dawki PCC1 u ludzi mogą powodować toksyczność. Badania na szczurach mogą być pouczające; ich wątroba wydaje się metabolizować leki bardziej jak wątroba ludzka niż wątroba myszy”.
Dr Richard Siow, dyrektor ds. badań nad starzeniem się w King's College London, powiedział również MNT, że badania na zwierzętach innych niż ludzie niekoniecznie prowadzą do pozytywnych efektów klinicznych u ludzi. Dr Siow również nie brał udziału w badaniu.
„Nie zawsze utożsamiam odkrycie szczurów, robaków i much z ludźmi, bo prawda jest taka, że my mamy konta bankowe, a oni nie. My mamy portfele, a oni nie. Mamy inne rzeczy w życiu. Podkreślaj, że zwierząt nie mamy: jedzenia, komunikacji, pracy, rozmów na Zoomie. Jestem pewien, że szczury mogą być zestresowane na różne sposoby, ale zazwyczaj bardziej martwimy się o stan naszego konta bankowego” – powiedział dr Xiao.
„Oczywiście, to żart, ale dla kontekstu, wszystkiego, co czytasz o myszach, nie da się przełożyć na ludzi. Gdybyś był myszą i chciał dożyć 200 lat – albo mysiego odpowiednika. 200 lat, to byłoby wspaniale, ale czy ma to sens dla ludzi? To zawsze jest zastrzeżenie, kiedy mówię o badaniach na zwierzętach”.
„Z drugiej strony, jest to solidne badanie, które dostarcza nam mocnych dowodów na to, że wiele ścieżek, na których koncentrowały się moje badania, ma znaczenie, gdy myślimy o długości życia w ogólności”.
„Niezależnie od tego, czy chodzi o model zwierzęcy, czy ludzki, mogą istnieć pewne specyficzne szlaki molekularne, które powinniśmy zbadać w kontekście badań klinicznych na ludziach związkami takimi jak proantocyjanidyny z pestek winogron” – powiedział dr Siow.
Dr Xiao powiedział, że jedną z możliwości jest opracowanie ekstraktu z pestek winogron jako suplementu diety.
„Posiadanie dobrego modelu zwierzęcego z dobrymi wynikami [i publikacja w czasopiśmie o dużym wpływie] naprawdę dodaje wagi rozwojowi i inwestycjom w badania kliniczne z udziałem ludzi, niezależnie od tego, czy pochodzą one od rządu, badań klinicznych, czy też od inwestorów i przemysłu. Przejmijcie to wyzwanie i wprowadźcie pestki winogron w tabletkach jako suplement diety na podstawie tych artykułów”.
„Suplement, który przyjmuję, może nie był testowany klinicznie, ale dane z badań na zwierzętach sugerują, że zwiększa wagę – co utwierdza konsumentów w przekonaniu, że coś w nim jest. To część sposobu, w jaki ludzie myślą o jedzeniu”. „Dodatki”. „W pewnym sensie jest to przydatne dla zrozumienia długowieczności” – powiedział dr Xiao.
Dr Xiao podkreślił, że ważna jest nie tylko długość życia, ale także jego jakość.
„Jeśli zależy nam na oczekiwanej długości życia, a co ważniejsze, na samej oczekiwanej długości życia, musimy zdefiniować, co oznacza oczekiwana długość życia. To w porządku, jeśli dożyjemy 150 lat, ale nie jest już tak dobrze, jeśli spędzimy ostatnie 50 lat w łóżku”.
Zamiast długowieczności, być może lepszym określeniem byłoby zdrowie i długowieczność: możesz dodawać sobie lata, ale czy dodajesz je sobie? Czy te lata są bez znaczenia? I zdrowie psychiczne: możesz dożyć 130 lat, ale jeśli nie możesz się nimi cieszyć, czy warto?
„Ważne jest, abyśmy spojrzeli na szerszą perspektywę zdrowia psychicznego i dobrego samopoczucia, kruchości, problemów z mobilnością, tego, jak starzejemy się w społeczeństwie – czy mamy wystarczająco dużo leków? Czy potrzebujemy więcej opieki społecznej? Czy mamy wsparcie, aby dożyć 90, 100 lub 110 lat? Czy rząd ma jakąś politykę?”
„Skoro te leki nam pomagają, a mamy ponad 100 lat, co możemy zrobić, aby poprawić jakość życia, zamiast po prostu brać więcej leków? Mamy tu pestki winogron, granaty itp.” – powiedział dr Xiao.
Profesor Bellantuono powiedział, że wyniki badania będą szczególnie cenne dla badań klinicznych z udziałem pacjentów onkologicznych poddawanych chemioterapii.
„W przypadku senolityków powszechnym wyzwaniem jest określenie, kto odniesie z nich korzyści i jak mierzyć korzyści w badaniach klinicznych”.
„Ponadto, ponieważ wiele leków jest skuteczniejszych w zapobieganiu chorobom niż w ich leczeniu po postawieniu diagnozy, badania kliniczne mogłyby trwać latami, w zależności od okoliczności, i byłyby niezwykle kosztowne”.
„Jednak w tym konkretnym przypadku [badacze] zidentyfikowali grupę pacjentów, którzy odnieśliby korzyści z tego rozwiązania: pacjentów onkologicznych poddawanych chemioterapii. Co więcej, wiadomo, kiedy indukowane jest tworzenie komórek starzejących się (tj. przez chemioterapię) i kiedy… To dobry przykład badania typu proof-of-concept, które można przeprowadzić w celu sprawdzenia skuteczności senolityków u pacjentów” – powiedział profesor Bellantuono.
Naukowcom udało się skutecznie i bezpiecznie odwrócić oznaki starzenia u myszy poprzez genetyczne przeprogramowanie niektórych ich komórek.
Badanie przeprowadzone przez Baylor College of Medicine wykazało, że suplementy spowalniają lub korygują aspekty naturalnego starzenia się u myszy, potencjalnie wydłużając…
Nowe badanie na myszach i komórkach ludzkich wykazało, że związki zawarte w owocach mogą obniżać ciśnienie krwi. Badanie ujawniło również mechanizm osiągania tego celu.
Naukowcy podali młodym myszom krew starych myszy, aby zaobserwować efekt i sprawdzić, czy i w jaki sposób udało im się złagodzić jego skutki.
Diety przeciwstarzeniowe zyskują na popularności. W tym artykule omawiamy wyniki niedawnego przeglądu danych naukowych i pytamy, czy którykolwiek z…
Czas publikacji: 03-01-2024